Puppies, Shiba

Miot M przyszedł na świat! 🧸

21 grudnia Winky (FUKAMARU GO Yuukitohokori (FCI🇵🇱) i Ryo (Ryo Kurokiba No Miyajima 🇧🇪) powitali na świecie trzy maluszki — rezultat przemyślanego połączenia i naszej hodowlanej wizji.
Mama i dzieci czują się doskonale 🦄😇

Więcej o nich w zakładce „dostępne psy”.

Puppies, Shiba

Potwierdzenie ciąży Peggy 💞

Z ogromną radością informujemy o potwierdzonej ciąży Peggy!💝 Badanie USG pokazało 4 bąbelki.
Peggy jest w doskonałej kondycji, nadal dopisuje jej apetyt i świetny humor.🥰

Ojcem szczeniąt został Fuku, samiec importowany z Japonii🇯🇵, należący do zaprzyjaźnionej hodowli Go Proud FCI.

Narodzin szczeniąt spodziewamy się końcem lipca.🌞

Puppies, Shiba

Potwierdzenie ciąży Nakii 💞

Z ogromną radością informujemy o potwierdzonej ciąży naszej pięknej Nakii!💝 Badanie USG pokazało 3 bąbelki.
Nakia jest w doskonałej kondycji, nadal dopisuje jej apetyt i świetny humor.🥰

Ojcem szczeniąt został nasz cudny samiec importowany z Belgii🇧🇪, Ryo.

Narodzin szczeniąt spodziewamy się początkiem czerwca.🌞

Genetyka, Health, Puppies

Reklamacje – czyli szczenię z problemem

Kupując psa z hodowli, wielu przyszłych właścicieli oczekuje, że dostanie „produkt idealny” – zdrowego, wesołego, dobrze ułożonego szczeniaka, który nigdy nie sprawi kłopotu. I chociaż każdy odpowiedzialny hodowca robi wszystko, by tak było – starannie dobiera rodziców, dba o warunki odchowu, socjalizuje maluchy, karmi najlepszymi karmami – jedno trzeba powiedzieć jasno: szczenię to nie pluszowa zabawka.🧸 To żywe stworzenie, a nie produkt z gwarancją bezawaryjności.

Hodowla to nie fabryka

Pies rasowy nie schodzi z taśmy produkcyjnej. Nawet jeśli rodzice są zdrowi, przebadani, mają doskonały charakter i piękne rodowody – nikt nie jest w stanie zagwarantować, że każdy szczeniak z miotu będzie wolny od problemów zdrowotnych czy behawioralnych.

Genetyka bywa kapryśna, a natura lubi płatać figle. Nie wszystko widać u 8-tygodniowego malucha. Niektóre problemy zdrowotne mogą pojawić się dopiero po kilku miesiącach, a nawet latach. Podobnie z psychiką – środowisko, wychowanie i doświadczenia po opuszczeniu hodowli mają ogromny wpływ na to, jak rozwinie się szczenię.

Co może pójść nie tak?

Oczywiście – najczęściej wszystko jest dobrze. Ale życie pokazuje, że czasem bywa inaczej. Przykłady?🧐

Problemy zdrowotne – mogą pojawić się schorzenia, których wcześniej nie było w linii, albo takie, których nie da się wykryć u tak młodego szczeniaka. Czasem to wada wrodzona, czasem coś, co ujawnia się dopiero z wiekiem.

Problemy behawioralne – lękliwość, reaktywność, agresja czy nadmierna ekscytacja to nie zawsze wynik „złego charakteru”. Duży wpływ mają doświadczenia po opuszczeniu hodowli. Zbyt mało bodźców, zbyt wiele stresu, nieodpowiednie metody wychowawcze – to wszystko może z czasem stworzyć problem.😨

Przypadki losowe – kontuzje, wypadki, choroby niezależne od genetyki… Pies, jak każdy organizm, może po prostu mieć pecha.🤕

A co z odpowiedzialnością?

Dobry hodowca nie odwraca się plecami, gdy coś jest nie tak. Wspiera, rozmawia, pomaga znaleźć lekarza lub behawiorystę, czasem partycypuje w kosztach, a w skrajnych przypadkach – przyjmuje psa z powrotem. Ale…

Warto pamiętać, że hodowca nie jest cudotwórcą. Nie ponosi winy za wszystko, co przydarzy się psu w nowym domu. Hodowca nie wychowuje Twojego psa za Ciebie. Współpraca i otwarta komunikacja są kluczowe – nie tylko wtedy, gdy jest pięknie i kolorowo, ale zwłaszcza wtedy, gdy pojawiają się trudności.🤌

Emocje, oczekiwania i miłość

Pies nie staje się mniej wart, bo nie spełnił Twoich wyobrażeń. Tak samo jak dziecko nie staje się „gorsze”, gdy nie idzie mu w szkole albo urodzi się z jakimś problemem zdrowotnym. Słowo „reklamacja” nie powinno brzmieć jak „zwracam, niech ktoś go weźmie”. W wielu przypadkach można coś naprawić, poprawić, przepracować – przy wsparciu specjalistów, hodowcy, ale przede wszystkim z sercem i cierpliwością.🥰

Na zakończenie

Kupując psa, kupujesz nie tylko radość, ale też odpowiedzialność. Problemy się zdarzają – bo życie nie jest idealne. Ale sposób, w jaki sobie z nimi radzimy, mówi o nas więcej niż sam problem.

Z naszego doświadczenia

Nam również przydarzyły się problemy zdrowotne u psów, które miały przysłużyć się w hodowli. Jest to przykre w każdej sytuacji, jednak na tym polega życie, że nie wszystko jest tak jakbyśmy chcieli.🥲

  • U naszej pierwszej suczki, rok po jej pierwszym miocie, zdiagnozowano idiopatyczne (nie genetyczne) chłonkopiersie. Odeszła za Tęczowy Most🌈 po kilku miesiącach walki i operacji na naczyniach krwionośnych. 
  • Jeden z naszych importowanych samców okazał się bezpłodny, z wiekiem pojawiły się u niego problemy neurologiczne, a z czasem doszły problemy dermatologiczne.
  • Nasz pierwszy samiec dał w swoim życiu 2 mioty w innych hodowlach, następnie wszystkie kolejne krycia były już niestety 'puste’, nie dał u nas żadnego potomka. Został wykastrowany.

Zdarzają się również inne problemy, które nie wykluczają, ale mocno ograniczają aktywność hodowlaną psów;

  • Suczki, których pierwsze ciąże kończą się cesarskim cięciem, mają u nas maksymalnie 2 mioty w życiu, następnie są kastrowane i przechodzą na hodowlaną emeryturę.😇
  • Na przełomie 2024 / 2025 roku przeżyliśmy prawdziwy horror. U jednego z psów doszło do zatkania cewki moczowej przez kamyczek, pęknięcia pęcherza, zapalenia otrzewnej, itd. było bardzo blisko najgorszego.

10 dni po pierwszej operacji doszło do perforacji cewki moczowej, natychmiast trafił na stół operacyjny.😭 Po wielu perypetiach z zatykającym się cewnikiem i walce o zachowanie jego jąder wyszliśmy na prostą. Chłopak nigdy już jednak nie pokryje naturalnie. 

Hodowla to trochę zabawa w Boga i niestety z naturą, mimo najszczerszych starań, nie jesteśmy w stanie wygrać. Żaden hodowca nie robi tego celowo, nie sprowadza na świat chorego zwierzęcia. Dla nas jest to równie przykra sytuacja, nikt nie chce aby jego szczenię cierpiało. Hodujemy po to, aby dawać ludziom radość, a nie przykrość. 

Puppies, Shiba

Witamy na świecie miot I!💖

W poniedziałkowy wieczór, 13 stycznia, na świat przyszedł miot „I”; ♀️1 sezamowa suczka, ♂️1 sezamowy samiec, ♂️1 czerwony samiec.

Mamą została Teo [DERUBIRU GO Yuukitohokori (FCI)🇵🇱], a dumnym tatą, po raz pierwszy w naszej hodowli, Ryo [Ryo Kurokiba No Miyajima🇧🇪].

Puppies, Shiba

Potwierdzenie ciąży Peggy 💝

Z ogromną radością informujemy o potwierdzonej, pierwszej ciąży naszej szalonej Peggy!💝 Badanie USG pokazało przynajmniej 3 bąbelki.
Peggy jest w doskonałej kondycji, nadal dopisuje jej apetyt i świetny humor.🥰

Ojcem szczeniąt zostanie przepiękny samiec importowany z Japonii🇯🇵, Cahir, który mieszka w hodowli Z Zakątka Izi (FCI). Ogromnie dziękujemy Pani Izie za użyczenie nam swojego cennego reproduktora.🙏🐾

Narodzin szczeniąt spodziewamy się przed Nowym Rokiem.🎆

grafika: @inarishrineart
Health, Puppies

Jakie badania będzie miał zrobione szczeniak?

Jakie badania ma zrobione szczeniak przed wydaniem do nowego domu?

To pytanie pojawia się bardzo często – i choć czasem bywa frustrujące, rozumiemy, że przyszli właściciele chcą mieć pewność, że ich szczeniak jest zdrowy i dobrze przygotowany do nowego życia. Warto jednak wyjaśnić, jak naprawdę wygląda ten proces.

Czy szczenięta są badane w hodowli?

Szczeniąt nie bada się rutynowo w kierunku chorób czy wad genetycznych, chyba że pojawią się jakiekolwiek podejrzenia, które wymagają interwencji lekarza weterynarii.

Standardowo każdy szczeniak:

  • jest odrobaczany zgodnie z harmonogramem,

  • przechodzi szczepienia ochronne,

  • otrzymuje wszczepiony mikrochip,

  • zostaje dokładnie obejrzany przez lekarza weterynarii.

Dodatkowo, w odpowiednim wieku, miot odwiedza komisja oddziałowa Związku Kynologicznego w Polsce (ZKwP), która ocenia szczenięta, zwracając uwagę na ewentualne wady czy nieprawidłowości.

Jakie badania wymaga ZKwP?

Warto wiedzieć, że ZKwP nie wymaga żadnych badań genetycznych ani ortopedycznych dla ras z V grupy FCI (do której należą m.in. Shiba i Jindo), aby psy mogły uzyskać uprawnienia hodowlane.

To, że wielu hodowców bada swoje psy (np. pod kątem dysplazji, chorób oczu czy badań genetycznych), wynika z ich własnej odpowiedzialności i chęci jak najlepszego prowadzenia hodowli. Badania te pozwalają lepiej poznać psy, z którymi się pracuje, oraz minimalizować ryzyko wystąpienia problemów w kolejnych pokoleniach.

A co z rodzicami szczeniąt?

Najważniejsze są badania rodziców, bo to one dają podstawę do oceny zdrowotnej miotu. Wyniki badań naszych psów są dostępne na stronach każdego z nich, oraz na życzenie do wglądu na miejscu – wystarczy dać nam znać z wyprzedzeniem, a przygotujemy dokumentację do wglądu.

Dlaczego nie bada się szczeniąt przed wydaniem?

Szczenię to żywy organizm, a nie produkt z taśmy produkcyjnej. Nawet dwójka zdrowych rodziców może wydać na świat szczenię z problemem zdrowotnym – podobnie jak u ludzi. To naturalna kolej rzeczy i coś, czego nigdy nie da się w 100% przewidzieć ani wykluczyć.

Odpowiedzialność hodowcy polega na tym, by nie rozmnażać psów chorych, np. z problemami z tarczycą, a także by stale dbać o jakość linii hodowlanej.

Tak na koniec – nie istnieje hodowla „zero ryzyka” – natura zawsze może zaskoczyć.

Dzięki rzetelnej selekcji, badaniom rodziców i trosce o dobrostan zwierząt robimy jednak wszystko, aby nasze szczenięta trafiały do nowych domów w jak najlepszej kondycji.

A jeśli bardzo chcesz przebadać psa?

Rozumiemy, że niektórzy opiekunowie chcą mieć dodatkową pewność i wykonać badania swojemu psu, nawet jeśli nic nie wzbudza podejrzeń. To jak najbardziej możliwe – ważne jednak, aby zrobić to w odpowiednim czasie, żeby wyniki były miarodajne i żeby nie narażać psa niepotrzebnie.

  • Prześwietlenie pod kątem dysplazjiNIE WCZEŚNIEJ niż po ukończeniu przez psa 12 miesięcy. W przypadku Shiby i Jindo wcześniejsze prześwietlenia nie mają sensu, bo stawy wciąż się rozwijają, a do badania wymagane jest pełne znieczulenie ogólne. Czy naprawdę chcesz ryzykować narkozę, skoro i tak nie uzyskasz wiarygodnego wyniku?

  • Tarczyca – badanie ma sens dopiero w okolicach 12 miesiąca życia, wcześniej wyniki mogą być niemiarodajne.

  • Oczy – podobnie jak tarczyca, najlepiej badać około 12 miesiąca.

  • GM1 – jeśli oboje rodzice mają wynik N/N (wolni od mutacji), to ich potomstwo automatycznie ma również wynik N/N i nie wymaga badania. Jeśli jednak chcesz wykonać test – możesz to zrobić w dowolnym momencie.

Puppies, Shiba

We’re expecting Shiba puppies! Litter G

At the beginning of May we are expecting red and black & tan Shiba puppies from beautiful parents;

Father – Sakiro du Bois de Compiègne aka SASAKI
A beautiful red male imported from France, with a japanese NIPPO pedigree, in a stronger type, with a beautiful build, wonderful ears, an intriguing expression. 

We are very grateful to Inari Shrine (FCI) for allowing us to use Sasaki in our breeding plan!😍🧡

Mother – Bachata de Templo Amatsu Kami aka NAKIA
A beautiful representative of the breed imported from Spain, of a very good type, and the blood of many very valuable dogs flows in her veins. 

Both parents have passed all health tests, are free from dysplasia, Gangliosidosis type I and have genetic profiles in MyDogDNA.

To say we’re excited is an understatement!🤩

Puppies, Shiba

Welcome puppies from litter F!

On December 30, 2023, we welcomed a new litter of Shiba Inu into the world, called „Friends Will Be Friends” 🥰 Hanabi and Dobi gave us 5 beautiful puppies;

  • 1 black & tan girl🖤
  • 2 black & tan boys🖤
  • 2 red boys 🧡 

Mommy and puppies are doing great 😊

Hanabi with her babies~
Jindo, Puppies

Litter “C” welcomed the world!

On September 4 we welcomed our second Korean Jindo litter to the world, another “Fantastic 4”! At the same time this is the second litter of this breed in Poland~ 🥰

Bomi gave birth to white girl, white boy, wolf-grey boy and red fawn girl. Mummy and babies are doing great ✨ Daddy, Haru, is super proud of course 🥰

Genetyka, Health, Jindo, Puppies, Shiba

Jak sobie radzić z klapniętymi uszami u szczeniaka?

Szczeniak Jindo i… o zgrozo! Klapnięte uszy?!😱 Spokojnie, to nie koniec świata, ani nawet powód do większego stresu. Wiemy, że te charakterystyczne, stojące jak strzały uszy to wizytówka tej rasy, ale zanim się postawią, mogą przejść przez etap lekkiego kryzysu tożsamości – raz stoją, raz wiszą, raz robią origami.

Dlaczego uszy klapią?

Jindo to rasa o silnych genach, ale ich uszy nie zawsze stają od razu. Najczęściej zaczynają się prostować między 8. a 16. tygodniem życia, choć bywa, że trwa to nawet do 6. miesiąca lub dłużej. I to całkowicie normalne.

W międzyczasie dzieją się rzeczy wielkie – ząbkowanie, intensywny wzrost, hormony, zmiany w proporcjach ciała. Chrząstka w uchu też potrzebuje czasu, żeby się uformować i wzmocnić.

Co ma wpływ na uszy?

• 🦷Ząbkowanie – to klasyk. Czasem uszy „klapną” dokładnie wtedy, gdy wychodzą zęby.
• 🧬Genetyka – niektóre linie Jindo mają uszy stawiające się szybciej, inne później, a niektórym trzeba pomóc.
• 🍖Dieta i rozwój – dobre odżywianie ma znaczenie, ale nie wszystko zależy od Ciebie.

EunJi - suczka z naszej hodowli, której nie stanęły uszka

Czy można pomóc?

Można. Ale z głową i bez paniki.

1. Dieta – podstawa zdrowego rozwoju
• Karma dobrej jakości, bogata w białko i odpowiednio zbilansowana.
• Można rozważyć naturalne dodatki wspierające chrząstkę: np. kolagen, MSM, witaminę C (po konsultacji z weterynarzem).
• Unikaj nadmiaru wapnia – jego przedawkowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku.

2. Taping – jeśli nic innego nie przynosi efektów
• W rzadkich przypadkach, jeśli uszy długo są bardzo miękkie, można zastosować tzw. taping, czyli delikatne podklejanie uszu.
• Używaj do tego przylepca dostępnego w aptekach, nie korzystaj ze zwykłej taśmy klejącej.
• Ściągając taśmę rób to delikatnie, aby nie wyrywać psu zbyt dużo sierści.

mały Haru

• Czasami szczeniaki szybko ściągają taśmy np. drapiąc się, jednak bądź cierpliwy, maluch w końcu przyzwyczai się do przylepca.

Kiedy się NIE martwić?

• Gdy szczeniak ma mniej niż 6 miesięcy.
• Gdy uszy wcześniej próbowały się podnosić, ale „wróciły do bazy”.
• Gdy pies jest zdrowy, energiczny, je, bawi się i nie wykazuje żadnych innych niepokojących objawów.

🧐Znam psy, którym uszy postawiły się niemal z dnia na dzień – dosłownie. Jeden dzień: klapnięte, drugi dzień: stoją jak żołnierze.

Kiedy warto skonsultować się z weterynarzem?

• Gdy uszy są bolesne, opuchnięte, czerwone lub pojawiły się na nich zmiany.
• Gdy ogólny stan zdrowia psa budzi niepokój.
• Gdy pies ma ponad 6 miesięcy, a uszy są nadal bardzo miękkie i nie wykazują żadnej próby podniesienia się – choć nawet wtedy warto najpierw zasięgnąć opinii hodowcy.

Czego NIE robić?

Nie masuj uszu, nie „pomagaj” im rękami – to nie skrzydła, same muszą się wznieść.
Nie przesadzaj z suplementami – więcej nie znaczy lepiej.
Nie panikuj – klapnięte uszy nie są tragedią. Jindo to nie tylko wygląd, to przede wszystkim charakter, lojalność i niezależność. Uszy to tylko wisienka na torcie.😇

Podsumowanie

Klapnięte uszy u szczeniaka Jindo to nic dziwnego. U większości psów to etap przejściowy i nie wymaga żadnych interwencji. Dobra dieta, cierpliwość i zdrowy rozsądek to wszystko, czego potrzeba. A jeśli uszy ostatecznie nie staną? Cóż, Twój pies i tak jest wyjątkowy – bo jest Twój.🥰

Puppies

Cena za szczenię

Ile kosztuje szczenię w naszej hodowli?🤔

🌺 KOREAN JINDO 🌺

Cena za szczenię Jindo, opuszczające hodowlę w wieku 8 tygodni, to na ten moment 70008000 zł z metryką ZKwP. Szczenięta jadące za granicę, z rodowodem exportowym ZKwP / FCI, są droższe w zależności od czasu jaki muszą u nas zostać; w Europie jest to 15 tygodni, do USA aż 6 miesięcy.

Różnica w kwocie zależy w głównej mierze od skojarzenia – czy używamy własnego reproduktora, czy importujemy nasienie – jeśli tak, to skąd.

👉 Mioty tej rasy pojawiają się u nas nieregularnie, a ma to związek z nie najłatwiejszym dostępem do samców oraz skomplikowanym procesem importu nasienia. Mając samca / nasienie, na miot decydujemy się dopiero, kiedy przynajmniej jedno ze szczeniąt ma szansę trafić do hodowcy / kogoś kto planuje wystawiać psiaka / na współwłasność.

🌸 SHIBA 🌸

Cena za szczenię Shiba, opuszczające hodowlę w wieku 8 tygodni, to na ten moment 6000 8000 zł z metryką ZKwP. Szczenięta jadące za granicę, z rodowodem exportowym ZKwP / FCI, są droższe w zależności od czasu jaki muszą u nas zostać; w Europie jest to 15 tygodni, do USA aż 6 miesięcy.

Różnica w kwocie zależy w głównej mierze od samego skojarzenia, ale również od tego, czy używamy własnego reproduktora, czy opłacamy zewnętrzne krycie.

„Co zawiera się w cenie psa?” – pytanie, które wraca regularnie

To jedno z najbardziej logicznych i jednocześnie najtrudniejszych pytań, jakie dostajemy jako hodowcy. Trudnych – bo pies nie jest lodówką ani samochodem, gdzie można wypunktować parametry i podać cenę za każdy element. Cena szczeniaka nie jest sumą rzeczy w koszyku. To efekt całego procesu, filozofii hodowlanej i lat pracy, których nie da się sprowadzić do jednego paragrafu.

Cena szczeniaka to cały wkład w hodowlę

Na cenę szczenięcia składa się wszystko to, co stoi za nim, zanim w ogóle przyjdzie na świat:

  • psy hodowlane, które importujemy z całego świata, często latami planując konkretne linie i skojarzenia,

  • ich codzienny dobrobyt: wysokiej jakości żywienie, suplementacja, regularna opieka weterynaryjna,

  • badania genetyczne i okresowe, które pozwalają prowadzić hodowlę w sposób odpowiedzialny,

  • treningi i praca z psem na co dzień,

  • wystawy w kraju i za granicą – zarówno po wymagane uprawnienia hodowlane, jak i po championaty,

  • import mrożonego nasienia, aby poszerzać pulę genetyczną i nie iść na kompromisy,

  • opieka okołoporodowa – od momentu krycia, przez ciążę, poród i pierwsze tygodnie życia szczeniąt,

  • odchowanie miotu, czyli tygodnie intensywnej pracy, czuwania, sprzątania i obserwacji,

  • pełna dokumentacja w ZKwP.

Socjalizacja – ogrom pracy, którego nie widać

Ogromną częścią tego, co zawiera się w cenie szczeniaka, jest socjalizacja. To czas, uwaga i doświadczenie włożone w to, aby młody pies:

  • poznawał różne bodźce,

  • uczył się kontaktu z człowiekiem,

  • był przygotowywany do życia w świecie, a nie tylko do opuszczenia hodowli.

To właśnie ten etap w dużej mierze wpływa na to, jak pies będzie funkcjonował przez całe życie.

Rzeczy, których nie da się wycenić

Są też elementy, których nie da się przeliczyć na pieniądze:

  • lata zdobywanej wiedzy,

  • rozwój hodowlany i nauka na własnych doświadczeniach,

  • odpowiedzialność za decyzje hodowlane,

  • rzetelny, długofalowy wkład w promowanie rzadkiej rasy – poprzez edukację, obecność na wystawach, świadome rozmowy z przyszłymi opiekunami i pokazywanie rasy takiej, jaka jest naprawdę,

  • wsparcie i pomoc na każdym etapie życia psa, nie tylko w dniu odbioru.

Tego nie da się rozpisać na fakturze – a jednak to właśnie te elementy często mają największą wartość.

Wyprawka – miły dodatek, nie fundament ceny

Warto też jasno zaznaczyć, że wyprawka dołączana do szczenięcia jest jedynie drobnym dodatkiem do całości. Kocyk, karma, zabawki czy akcesoria startowe są miłym gestem, ale nie powinny być priorytetem przy wyborze hodowli.

Prawdziwa wartość szczeniaka nie tkwi w zawartości torby na start, lecz w tym, jak został wyhodowany, w zdrowiu, psychice, socjalizacji, zapleczu genetycznym i odpowiedzialności hodowcy. Wyprawkę można dokupić w każdym sklepie – solidnych podstaw, które pies dostaje na całe życie, nie.

Dlaczego szczenięta wyjeżdżające za granicę kosztują więcej?

Szczenięta, które zostają z nami dłużej, ponieważ muszą osiągnąć wiek umożliwiający wyjazd za granicę, mają wyższą cenę. Wynika to z faktu, że:

  • są u nas w pełni zaszczepione,

  • przez kolejne tygodnie są żywione i suplementowane,

  • kontynuujemy ich socjalizację i pracę z nimi,

  • przygotowujemy kompletną dokumentację,

  • organizujemy i przygotowujemy je do transportu.

To dodatkowe miesiące realnych kosztów i pracy.

Hodowla to nie „zawód na pełen etat”

Warto też powiedzieć to głośno: każdy z nas pracuje zawodowo. Hodowla nie jest fabryką szczeniąt ani łatwym sposobem na zarabianie pieniędzy. To pasja, odpowiedzialność i ogromne zobowiązanie – finansowe, emocjonalne i czasowe.

Cena szczeniaka nie jest ceną „za psa”. To cena za całą drogę, która do niego prowadzi – i za wszystko, co dostaje razem z nim nowy opiekun.

co wpływa na cenę szczeniaka, dlaczego psy rasowe są drogie, cena psa rasowego z rodowodem, hodowla psów a cena szczeniąt, co obejmuje cena szczeniaka z hodowli, różnice w cenie szczeniaka z hodowli, dlaczego cena szczeniaka za granicę jest wyższa, czy wyprawka powinna wpływać na wybór hodowli, jak wybrać dobrą hodowlę psów, na co zwrócić uwagę wybierając hodowlę, czym różni się dobra hodowla od pseudohodowli, co naprawdę płaci się w cenie szczeniaka

Jindo, Puppies

Litter “Breakthru” welcomed the world!

This is the most beautiful first day of fall that could happen to us!🍂🍁

On September 22 we welcomed our first Korean Jindo litter to the world, a “Fantastic 4”! At the same time this is the first litter of this breed in Poland~~ 🥰
Bomi gave birth to a white girl and 3 red fawn boys. Mummy and babies are doing great ✨ Daddy, Haru, is super proud of course 🥰

Puppies, Socjalizacja

Klatka kennelowa, czyli bezpieczny azyl psa

Dlaczego klatka kennelowa to nie więzienie, tylko apartament VIP dla Twojego szczeniaka?

Wyobraź sobie, że jesteś szczeniakiem. Świat jest ogromny, kuszący i… pełen zakazów. „Nie gryź butów!”, „Nie sikaj na dywan!”, „Nie demoluj kanapy!” – nuda, prawda? Na szczęście jest rozwiązanie: klatka kennelowa! Brzmi groźnie? Nic bardziej mylnego. To nie cela, tylko prywatna willa dla Twojego psa.

1. Nauka czystości bez wpadek (albo przynajmniej z mniejszą liczbą…)
Szczeniaki mają pęcherz wielkości ziarenka ryżu i tyle samo cierpliwości. Ale kto chce spać we własnym bałaganie? No właśnie! Klatka pomaga szczeniakowi zrozumieć, że siku robi się na dworze, a nie tam, gdzie się śpi. Efekt? Mniej sprzątania, więcej dumy z psa, który (prawie) nigdy nie robi wpadek.

➡ Historia z życia: Masz szczeniaka, więc śpisz czujniej niż agent FBI. W nocy budzi Cię dźwięk małych łapek. Otwierasz oczy, a tu Jindo stoi nad Tobą i patrzy wymownie. Sekundy decydują, czy uda Ci się wybiec na dwór na czas, czy Twoja podłoga właśnie przeszła chrzest bojowy. Z klatką? Problem znika. Pies czeka spokojnie do rana i nie budzi Cię wzrokiem mordercy.

2. Azyl od chaosu (i zbyt wylewnych ludzi)
Szczeniak czasem potrzebuje chwili dla siebie. Klatka to jego VIP lounge, w którym nikt go nie ściska, nie budzi i nie zabiera ulubionego gryzaka. Dla psów o silnym instynkcie terytorialnym (jak Shiba czy Jindo) to ważne – każdy król potrzebuje swojego tronu!

➡ Historia z życia: Przychodzą goście. Szczeniak jest najpierw podekscytowany, potem zmęczony, ale nikt nie daje mu świętego spokoju. Babcia chce go pogłaskać, kuzyn chce się pobawić, a dziecko koleżanki krzyczy „piesek!”. Shiba patrzy na Ciebie spojrzeniem „ratuj” i wycofuje się do klatki, gdzie wreszcie może odpocząć w spokoju. Game over, ludzie

Obrazek sprzed chwili – Haru i Yuki z własnej inicjatywy śpią sobie w kennelu, przytuleni do tej samej ściany ❤️
– Natalia

Haru (Nakia x Sasaki), Yuki (Peggy x Cahir)

3. Koniec z demolowaniem mieszkania
Zostawiasz szczeniaka samego na 10 minut, a po powrocie wygląda, jakby przeszło tornado? Znajome? Klatka to plan awaryjny dla Twoich mebli, kabli i butów. Wchodzi pies, wychodzi pies, a salon nadal stoi. 

4. „Zzz…” czyli nauka odpoczynku
Niektóre szczeniaki mają tryb turbo 24/7. Klatka uczy je, że przerwy na drzemkę są legalne i wręcz wskazane. A wiadomo – wyspany pies to szczęśliwy pies (i spokojniejszy właściciel).

➡ Historia z życia: Chcesz wieczorem obejrzeć serial, ale Twój Shiba odpala „tryb zoomie”, czyli bieg z prędkością światła, odbijanie się od kanapy i okazjonalne lądowanie na stole. Po 20 minutach masz wrażenie, że zamiast psa adoptowałeś geparda na dopalaczach.
Klatka = reset systemu. 

5. Turbołatwe podróże
Chcesz zabrać psa w podróż, ale zamiast relaksu jest dramat w stylu „Shiba robi aferę w samochodzie”? Przyzwyczajenie do klatki sprawia, że transport staje się dużo łatwiejszy. Twój pies traktuje klatkę jak swój mobilny pokój hotelowy, a nie więzienny transport.

➡ Historia z życia: Pakujesz psa do auta, odpalasz silnik, a w bagażniku zaczyna się koncert chóru wilków syberyjskich. Auuu! Próbujesz tłumaczyć, że to tylko 20 minut jazdy, ale Twój pies ma już w głowie plan ucieczki. Z klatką? Cisza i spokój. 

6. Trening niezależności (czyli jak uniknąć psa-cienia)
Jindo i Shiby to rasy niezależne, ale nawet one mogą się przywiązać trochę za bardzo. Klatka pomaga im nauczyć się spędzania czasu w samotności bez dramatycznych scen. Bo przecież nie chcesz, żeby Twój pies wył jak wilk za każdym razem, gdy idziesz do łazienki, prawda?

➡ Historia z życia: Wstajesz w nocy do toalety. Za Tobą cichy cień – Shiba. Wracasz do łóżka – Shiba wraca razem z Tobą. Próbujesz się przekraść bezszelestnie? Nie ma opcji, pies jest szybszy niż Twój cień. Z klatką nauczy się, że nie musi Ci towarzyszyć przy każdej czynności, nawet tej… najbardziej prywatnej. 

Podsumowując:
Klatka kennelowa to nie więzienie, tylko azyl, szkoła i hotel w jednym. Wprowadzona z głową, stanie się dla Twojego psa najlepszym miejscem na świecie (poza Twoim łóżkiem, oczywiście).

Loki (Bomi x Haru)

Przyzwyczajenie psa do klatki kennelowej wymaga cierpliwości i pozytywnych skojarzeń.
Kroki, które mogą pomóc:

1. Wybierz odpowiednią klatkę
• Klatka powinna być na tyle duża, aby pies mógł swobodnie stać, obracać się i leżeć.

2. Stwórz pozytywne skojarzenia
• Umieść klatkę w spokojnym miejscu, ale nie całkowicie odizolowanym.
• Włóż do niej miękką matę lub koc oraz kilka ulubionych zabawek.
• Pozwól psu swobodnie eksplorować klatkę bez zamykania drzwi.

Kifi (Nakia x Sasaki)

3. Zachęcaj psa smakołykami i zabawą
• Rzucaj smakołyki do środka, aby pies sam chciał wejść.
• Karm psa w klatce, aby budować pozytywne skojarzenia.
• Możesz stosować zabawki typu Kong wypełnione jedzeniem, aby pies dłużej chciał przebywać w klatce.

4. Stopniowo zamykaj drzwi
• Gdy pies czuje się komfortowo w klatce, zacznij zamykać drzwi na krótkie chwile.
• Początkowo zamykaj je tylko na kilka sekund, a następnie stopniowo wydłużaj czas.
• Jeśli pies zaczyna się stresować, wróć do krótszych sesji i zwiększaj czas stopniowo.

5. Nauka zostawania samemu
• Kiedy pies czuje się dobrze w klatce, zacznij wychodzić z pokoju na krótkie chwile.
• Wróć zanim pies zacznie się denerwować, stopniowo wydłużając czas nieobecności.

6. Unikaj negatywnych skojarzeń
Nigdy nie używaj klatki jako kary.
Nie wypuszczaj psa, gdy szczeka lub skomli – poczekaj, aż się uspokoi, aby nie wzmacniać tego zachowania.

YuanBao (Hanabi x Hagrid)
Puppies, Socjalizacja

Kwarantanna, a socjalizacja

Pełną odporność po szczepieniach szczeniak zdobywa zazwyczaj około 2 tygodnie po ostatnim szczepieniu z podstawowego cyklu.

Schemat szczepień może się nieco różnić, ale standardowo wygląda tak:
• Pierwsze szczepienie: 6–8 tydzień życia
• Drugie szczepienie: 9–12 tydzień
• Trzecie szczepienie: 12–16 tydzień

Oznacza to, że pełną odporność szczeniak osiąga najczęściej około 16.–18. tygodnia życia, czyli po zakończeniu całej serii i odczekaniu dwóch tygodni.

Socjalizacja szczeniaka w czasie kwarantanny po szczepieniach jest absolutnie kluczowa, bo wpływa na jego przyszły charakter i zachowanie. To właśnie w pierwszych 12–16 tygodniach życia pies najłatwiej uczy się, co jest „normalne” i czego nie trzeba się bać. Jeśli ten czas zostanie zmarnowany, może mieć trudności z akceptacją nowych sytuacji w dorosłym życiu.

Jak socjalizować bez narażania zdrowia?

1. Spotkania z zaszczepionymi, stabilnymi psami – Można zaprosić znajomych z dorosłymi, zdrowymi psami do domu lub odwiedzać zamknięte, bezpieczne ogrody.

2. Noszenie szczeniaka w nowe miejsca na rękach, w torbie – Wizyta na ruchliwej ulicy, w sklepie zoologicznym, przy placu zabaw – to świetny sposób na oswojenie go z dźwiękami i widokami świata.

3. Różne powierzchnie i struktury – Chodzenie po kafelkach, dywanie, trawie, piasku czy metalowej kratce pomoże szczeniakowi czuć się pewniej w różnych miejscach.

4. Nowi ludzie, różne wyglądy – Szczeniak powinien poznać osoby w okularach, kapeluszach, dzieci, osoby starsze, rowerzystów itp., żeby później ich się nie bał.

Nami (Peggy x Cahir)

5. Eksponowanie na dźwięki – Odtwarzanie nagrań fajerwerków, burzy, dźwięków ruchu ulicznego, a także oswajanie z odkurzaczem czy suszarką pomoże uniknąć późniejszych lęków.

6. Podróże samochodem – Nawet krótkie przejażdżki oswoją malucha z transportem i zmniejszą stres przy przyszłych wyjazdach.

7. Dotyk i zabiegi pielęgnacyjne – Przyzwyczajanie do dotykania łapek, uszu, zaglądania do pyska ułatwi przyszłe wizyty u weterynarza i pielęgnację.

Charakter, Puppies, Socjalizacja

Socjalizacja, a rzeczywistość po odebraniu szczeniaka z hodowli

(subiektywnie, jak to wygląda z naszej perspektywy)

Co oznacza, że szczenię zostało bardzo dobrze zsocjalizowane w hodowli? Na pewno nie oznacza to, że zabierasz do domu spokojnego, ułożonego i nauczonego wszystkich możliwych komend psa.

Socjalizacja szczeniaka to proces, w którym poznaje on świat – ludzi, inne zwierzęta, dźwięki, zapachy i różne sytuacje. Dzięki temu uczy się, jak reagować spokojnie i pewnie, zamiast bać się lub zachowywać agresywnie. Kluczowe są pierwsze miesiące życia, bo wtedy pies najlepiej przyswaja nowe doświadczenia. Dobra socjalizacja to podstawa zrównoważonego charakteru w dorosłości.

O procesie socjalizacji w naszej hodowli, tydzień po tygodniu, pisałam tutaj; Socjalizacja, jednak kilka kwestii moim zdaniem wymaga rozwinięcia.

Zauważamy, że na przestrzeni lat zmienia się pojęcie dobrze odchowanego psa i jak powinien się on zachowywać po odbiorze z hodowli. Sporo nowych właścicieli doznaje szoku, kiedy maluch dokazuje, gryzie wszystko co tylko może, posikuje, jest nadpobudliwy, a przecież mówiono, że szczeniak został doskonale zsocjalizowany, więc o co chodzi? 

To co robimy w hodowli, nazywamy przygotowaniem do dalszej pracy z nowym właścicielem, szczenięta zapoznają się z nowymi rzeczami, sytuacjami, itp. Zapoznają się ze smyczą, zapoznają się z klatką kennelową, zapoznają się z wanną (kąpanie przed opuszczeniem hodowli), i tak dalej. Nowy właściciel musi kontynuować naszą pracę, wprowadzać nowości, uczyć komend, szkolić, czyli to nie tak, że odbierając 8-tygodniowego szczeniaczka jest on mentalnie w wieku 3 lat jak rozwinięty pies po okresie dojrzewania. 

nauka chodzenia na smyczy

Szczeniak to mała, futrzasta kulka chaosu na czterech łapach! Oto kilka typowych zachowań, które na pewno zauważysz:

1. Gryzienie wszystkiego – Twoje ręce, meble, buty, kable… Jeśli to istnieje, szczeniak uzna, że warto to ugryźć. Nie dlatego, że jest złośliwy – po prostu poznaje świat zębami!

2. Zoomies (szał pięciu minut) – Nagle, bez ostrzeżenia, odpala turbodoładowanie i biega po domu jak torpeda, odbijając się od mebli. Powód? Nikt nie wie.

3. Spanie w dziwnych pozycjach – Na plecach, z łapami w powietrzu, na Twojej twarzy… Szczeniaki zasypiają tam, gdzie akurat padną, bez względu na cokolwiek.

4. Zjadanie rzeczy, których nie powinny – Kwiaty z doniczki, papier toaletowy, Twój ulubiony długopis… Jeśli spadło na podłogę, to znaczy, że jest jadalne.

5. Pisk na widok jedzenia – Niezależnie od tego, czy to ich karma, Twój obiad, czy kawałek marchewki – szczeniak zachowuje się, jakby nie jadł od tygodnia.

6. Atak szalonego ogona – Zdarza się, że szczeniak zauważy swój własny ogon i uzna go za wroga. Efekt? Kręcenie się w kółko w desperackiej próbie złapania go.

7. Radosne witanie – Nieważne, czy wyszedłeś na pięć godzin czy pięć minut, szczeniak cieszy się, jakbyś wrócił z wojny.

8. „To nie ja” – Zastajesz pogryzioną poduszkę, a szczeniak siedzi obok, patrzy na Ciebie wielkimi oczami i udaje niewinność.

9. Magiczne znikanie energii – Najpierw szaleje jak opętany, a sekundę później zasypia w połowie drogi na kanapę.

10. Człowiek = najlepszy przyjaciel – Szczeniak chce być zawsze przy Tobie. Do toalety? Razem. Gotowanie? Razem. Praca przy biurku? Idealny moment na drzemkę na Twojej klawiaturze.

Genetyka, Puppies, Shiba

Wybarwianie, ciemna maska, sashige

Umaszczenie szczeniąt w pierwszych tygodniach życia ulega dużym zmianom i nie odzwierciedla jeszcze ich ostatecznego wyglądu. W hodowli dążymy do harmonii i właściwego typu, a nie do skrajnie jasnych kolorów czy przesadnie rozbudowanych znaczeń.

Dlaczego niektóre szczenięta rodzą się bardzo jasne, a inne ciemniejsze, często z wyraźną maską na pyszczku? To pytanie pojawia się coraz częściej, a widać też wyraźny trend – przyszli właściciele chętniej wybierają jaśniejsze maluchy, obawiając się, że ciemniejsze szczenię pozostanie takie na stałe i nie wykształci charakterystycznych znaczeń.

Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie zwracał na to większej uwagi. Ciemne szczenięta były normą i powszechnie wiedziano, że ich umaszczenie zmienia się wraz z wiekiem. W ostatnich latach moda jednak wyraźnie się zmieniła – popularność zyskały bardzo jasne Shiby z rozległym, śnieżnobiałym urajiro.

Aby uzyskać tak jasne kolory, przynajmniej jedno z rodziców musi nieść gen odpowiadający za białe umaszczenie, choć najlepsze efekty daje jego obecność u obojga rodziców.

jasne szczenięta, ich mama niesie gen odpowiadający za białe umaszczenie

Wybarwianie, ciemna maska

Yuukito - 19 dni
Yuukito - 1 rok | czerwony
Shinya - 24 dni
Shinya - 3 lata | czerwony sezam
Tokio - 9 dni
Tokio - 6 miesięcy | czarny sezam

Wybarwianie koloru może trwać do kilku miesięcy. Najczęściej te ciemniejsze szczeniaczki osiągają intensywniejszy odcień futerka, który jest bardzo pożądany pod kątem hodowlanym. 

Ciemna maska na pyszczku, czyli omotejiro, przysłania białe znaczenia, urajiro, i również schodzi z czasem. 

5 dni
32 dni
8 miesięcy

Sashige

Niekiedy czerwone Shiby, które genotypowo niosą umaszczenie czarne podpalane, mają ciemniejsze przyprószenie na grzbiecie. Zjawisko to określane jest jako sashige, co w dosłownym tłumaczeniu z języka japońskiego oznacza „brudny czerwony”.

Psy z takim umaszczeniem bardzo często charakteryzują się głębszym, bardziej nasyconym odcieniem rudości, który – jak wspomniałam wcześniej – jest wyjątkowo pożądany w hodowli. Idealna czerwona Shiba powinna prezentować intensywny, ceglany kolor, przywodzący na myśl tradycyjne Mino Shiby.

Mino Shiba
umaszczenie czerwone, sashige

Wybarwianie czarnych podpalanych

Podobnie jak w przypadku szczeniąt czerwonych, również Shiby czarne podpalane bardzo często rodzą się ciemne, z mało widocznymi lub wręcz niewidocznymi znaczeniami. Także tutaj pewną rolę odgrywa nosicielstwo białego umaszczenia u rodziców – zdarza się, że obustronni nosiciele dają szczenięta, które już tuż po urodzeniu prezentują mocno rozbudowane urajiro. Nie jest to jednak regułą.

W zdecydowanej większości przypadków szczenięta rodzą się ciemne i dopiero z wiekiem stopniowo „nabierają koloru” – biel i podpalenia rozwijają się wraz z dojrzewaniem psa. Poniżej przedstawiono przykład rozwoju bieli i paleń u naszej Winky, u której jedynie matka była nosicielem białego umaszczenia.

Puppies

Puppy Blues

  1. Puppy Blues.

  2. Wpływ zwrotu do hodowli na psychikę psa.

Puppy Blues

Przygotowujesz się do obioru szczeniaczka z hodowli, masz kupione dla niego już wszystko, zabezpieczyłeś i przeorganizowałeś mieszkanie. Od długiego czasu czytasz o rasie, o wprowadzeniu szczeniaka do domu, o szkoleniu, znalazłeś już nawet psie przedszkole i czujesz to podekscytowanie. 

Przychodzi ten dzień, masz już w rękach swojego wymarzonego szczeniaczka, wracacie do domu i po niedługim czasie czujesz, że coś jest nie tak. Psiak popiskuje, nie daje spać w nocy, domaga się uwagi, gryzie po rękach, obgryza meble, biega bez opamiętania, a może sika nie tam gdzie powinien. A Ty czujesz coraz wiekszą irytację…

Puppy Blues to stan przygnębienia, stresu lub frustracji, który może pojawić się u nowych właścicieli szczeniaka. Często jest wynikiem niedostatecznego przygotowania na wymagającą opiekę nad młodym psem, jego energię, potrzebę poświęcenia czasu na treningi oraz ogólne zmiany w codziennym życiu.

Ten stan objawia się zmęczenem, poczuciem przytłoczenia, a bardzo często nawet wątpliwościami, czy decyzja o wzięciu pod swój dach pupila była słuszna.

Czy ten stan mija? Na szczęście jest to zazwyczaj przejściowe i można sobie z tym poradzić 🙂
Szczenięta są różne, adaptują się szybciej lub nieco wolniej, ale to niemal zawsze taki sam proces. 

Potrzeba dużo cierpliwości, wytrwałości, pogłębiania wiedzy na temat pracy ze szczeniakiem, ale również wsparcia innych opiekunów psów czy nawet hodowcy.

Czy ten syndrom to powszechne zjawisko? Tak, Puppy Blues dotyka wielu nowych właścicieli szczeniaków, choć nie jest to temat poruszany na szeroką skalę. Wiele osób spodziewa się radości i miłości związanej z posiadaniem psa, ale nie zdaje sobie jednocześnie sprawy z wyzwań, takich jak brak snu, ciągła potrzeba nadzoru, niszczenie rzeczy czy nauka czystości.

Jak sobie z tym radzić?

  1. Przypomnij sobie, dlaczego zdecydowałeś się na psa.
    Pamiętaj, że Twój maluch w końcu dorośnie, w pełni zaadaptuje się w nowym środowisku i stanie się wiernym towarzyszem

  2. Zaakceptuj, że początki są trudne.
    Szczeniaki wymagają dużo uwagi, ale to etap przejściowy. Gryzienie, problemy z zachowaniem czystości, to coś co minie przy odpowiednim szkoleniu.

  3. Zorganizuj rutynę.
    Regularne karmienie, spacery i treningi są doskonałym narzędziem wprowadzającym porządek w życie psa.

4. Pracuj nad szkoleniem i socjalizacją.
Konsekwentne nauczanie podstawowych komend i socjalizacja pomoże Ci lepiej kontrolować zachowanie szczeniaka.

5. Znajdź wsparcie.
Rozmowa z innymi właścicielami psów, dołączenie do grup na Facebooku lub innego forum pomoże Ci przebrnąć przez ten cięższy czas.

6. Zadbaj o siebie.
W tym całym zgiełku nie zapominaj o własnym odpoczynku i chwili relaksu. 

7. Daj sobie czas.
Puppy Blues mija, zazwyczaj po kilku tygodniach, gdy pies staje się bardziej przewidywalny i lepiej wychowany.

8. Daj sobie pomóc.
Jeśli czujesz, że stres naprawdę mocno Cię przytłacza i w znacznym stopniu wpływa na Twoje codzienne funkcjonowanie, nie wstydź się skonsultować z behawiorystą lub trenerem psów, który pomoże Ci znaleźć najlepsze sposoby na radzenie sobie z trudnościami.

Wpływ zwrotu do hodowli na psychikę psa.

Zwrócenie szczeniaka do hodowli może mieć istotny wpływ na jego psychikę, w zależności od wieku w jakim to nastąpi, oraz sposobu w jaki zostanie przeprowadzone.

Głównymi skutkami powrotu psa są:

  • Stres i dezorientacja
  • Zaburzenie procesu socjalizacji
  • Możliwe problemy behawioralne

Shiby i Jindo to psy o silnym instynkcie terytorialnym, niezależnym charakterze i dość powolnym procesie budowania więzi z opiekunem. W ich przypadku zwrócenie do hodowcy może być szczególnie stresujące, ponieważ te psy przywiązują się do znanego środowiska i ludzi, ale jednocześnie nie są tak elastyczne w nawiązywaniu nowych relacji jak bardziej towarzyskie rasy.

Wpływ zwrotu na psychikę Shiby i Jindo:

  • Nieufność i wycofanie – obie rasy mają skłonność do dystansowania się od obcych. Jeśli szczeniak zaczął już budować więź z właścicielem, zerwanie tej relacji może sprawić, że stanie się bardziej zamknięty i ostrożny o przyszłych kontaktach.
  • Wzrost lęku separacyjnego – chociaż Shiby i Jindo nie są tak emocjonalnie zależne od ludzi, jak np. retrievery, nagłe przeniesienie może wzmocnić ich czujność i niepokój przy kolejnych zmianach środowiska.
  • Problemy z ponowną socjalizacją – zwłaszcza u Jindo, które słyną z silnej lojalności. Jeśli pies zdążył uznać daną osobę za swoją „rodzinę”, może mieć trudności z ponownym zaakceptowaniem innego opiekuna.
  • Możliwe wzmożenie zachowań obronnych – Jindo i Shiby to rasy pierwotne, które często polegają na własnym osądzie. Jeśli pies poczuje się zagrożony lub niepewny w nowej sytuacji, może reagować unikaniem kontaktu, a w skrajnych przypadkach nawet warczeniem czy bronieniem się.

Jindo mają dodatkową trudność – są znane z przywiązania do jednej osoby na całe życie, więc im dłużej pies przebywa u pierwszego właściciela, tym trudniej będzie mu się ponownie zaadaptować.

W historii naszej hodowli mamy kilka psiaków ze zwrotów, z różnych powodów, jednak najczęściej było to niewystarczające przygotowanie się na przyjęcie psa i trudności z tym związane oraz opisany wyżej Puppy Blues. Każdy z tych psów znalazł nowy dom, jednak większości z nich było ciężko zaufać nowej rodzinie.
Życzymy sobie i każdemu Hodowcy jak najmniej zwrotów szczeniąt pod swój dach, a psiakom jedynie odpowiedzialnych i świadomych Właścicieli, którzy otworzą dla nich nie tylko domy, ale i serca.